Tak właśnie! Dłuuugo odkładany konkurs wreszcie nadszedł! A niektórzy przestali wierzyć że on kiedyś wogóle nadejdzie ;) Ale okay przejdźmy do rzeczy.
Konkurs jest bardzo prosty. Wystarczy, że napiszesz w komentarzu swoje imię i nazwisko a my zapiszemy je na małej karteczce którą wrzucimy do słoika. Dnia 12 marca około godziny 13:00, wylosujemy 3 osoby, które dostaną od nas po jednym SPECJALNYM PRZEPISIE, który nie jest nigdzie opublikowany :) Mam nadzieję że każda osoba która zobaczy ten post, weźmie udział, ponieważ jest Was tak dużo, że z pewnością nie jedna osoba go zobaczy ;) Życzymy powodzenia i czekamy na komentarze!
Wasze,
Marta i Ofelia xx
niedziela, 6 marca 2016
Tiramisu - wersja dla dzieci :)
Hej :) Pewnie zastanawia Was nazwa 'wersja dla dzieci'. Otóż w zwykłym tiramisu biszkopty zamacza się w kawie, a jak wiemy - dzieci nie mogą pić kawy dlatego też dodaję wersję uniwersalną z kakaem w tej roli. Mam nadzieję że spodoba Wam się przepis ;)
Składniki:
5 łyżek stołowych serka mascarpone
5 żółtek
2 paczki biszkoptów typu ladyfingers
3/4 szklanki białego cukru
kakao słodkie (typu Puchatek)
50g posiekanej mlecznej czekolady
Przygotowanie:
Na początek musimy zagotować wodę (tyle żeby starczyło mniej więcej na dwa standardowe kubki). Bierzemy 2 wcześniej wymienione kubki i wsypujemy do nich po pięć łyżeczek kakaa. Następnie zalewamy oba zagotowaną wodą i mieszamy. Bierzemy dużą szklaną miskę i wlewamy oba kakaa do niej oraz zostawiamy do wystygnięcia na bok. Teraz bierzemy jajka i oddzielamy białka od żółtek (białka do jednej miski żółtka do drugiej) po czym dodajemy do żółtek cukier i mieszamy trzepaczką do jaj. Gdy już wymieszamy, dodajemy serek mascarpone i znowu mieszamy do uzyskania puszystego kremu. Teraz bierzemy jakiś półmisek, biszkopty, kakao (to w proszku i to wcześniejsze w misce) i nasz krem.
Bierzemy po jednym biszkopcie maczamy go w kakale i układamy na dnie półmiska. Czynność powtarzamy dopóki całe dno półmiska nie będzie zapełnione. Gdy już całe dno zostało zapełnione, bierzemy nasz krem i nakładamy go na warstwę biszkoptów. Następnie bierzemy sitko oraz kakao w proszku i posypujemy warstwę kremu. Teraz znowu bierzemy biszkopty i maczamy w kakale po jednym, układając je na naszym prawie gotowym tiramisu. Gdy już to zrobimy znowu bierzemy krem i kładziemy go na warstwę biszkoptów. Na koniec bierzemy sitko i ostatecznie posypujemy kakaem w proszku nasze tiramisu. Na koniec bierzemy posiekaną czekoladę i sypiemy po wierzchu. Teraz już tylko wystarczy włożyć do lodówki na 4 do 6 godzin i gotowe!
Smacznego <3
wtorek, 1 marca 2016
Hej! tu Marta i Ofelia i dziś chcemy podać wam przepis na tę oto prostą "przekładankę". Jest ona bardzo dobra i jednocześnie prosta. Na pewno z przyjemnością zjedli byście takie oto ziastko z wafli i czekolady.
potrzebne nam będą:
potrzebne nam będą:
- 1 paczka wafli
- 1 paczka cukierków ,, Krówki"
- 50g gorzkiej czekoldy
odwijamy papierki od cukierkuw.
cukierki rozpuszczamy w rondelku, dodajemy czekodadę. Czekamy aż składniki rozpuszczą się.
Teraz zostało nam tylko przełorzyć masę przez wafelki i gotowe
Czekoladowe Makaroniki
50g czekolady, drobno posiekanej
115g obranych migdałów
3 białka
1/2 łyżeczki esencji waniliowej
220g cukru
1/4 łyrzeczki esencji migdałowej
cukier puder do posypania
Czekoladę rozpućścić w kąpieli wodnej.
Migdały drobno zmielić i przełożyć do miski. Dodać białka, cukier, esencje i dobrze wymieszać.
Ew. dodać trochę mąki. wlać czekoladę i dobrze wymieszać. Ciasto powinno być sztywne.
Jeśli będzie zbyt płynna, włorzyć do nodówki na 15 min.
Masę nabierać łyżką i formować kulki wielkości orzecha włoskiego. Włożyć kulki na blaszkę,
lekko spłaczszyć. Posmarować ciastka niewielką ilością wody, posypać cieńką warstwą cukru pudru.
Piec 15-20 min. w 160 stopniach, aż makaroniki staną się jędrne.
SMACZNEGO!!!
50g czekolady, drobno posiekanej
115g obranych migdałów
3 białka
1/2 łyżeczki esencji waniliowej
220g cukru
1/4 łyrzeczki esencji migdałowej
cukier puder do posypania
Czekoladę rozpućścić w kąpieli wodnej.
Migdały drobno zmielić i przełożyć do miski. Dodać białka, cukier, esencje i dobrze wymieszać.
Ew. dodać trochę mąki. wlać czekoladę i dobrze wymieszać. Ciasto powinno być sztywne.
Jeśli będzie zbyt płynna, włorzyć do nodówki na 15 min.
Masę nabierać łyżką i formować kulki wielkości orzecha włoskiego. Włożyć kulki na blaszkę,
lekko spłaczszyć. Posmarować ciastka niewielką ilością wody, posypać cieńką warstwą cukru pudru.
Piec 15-20 min. w 160 stopniach, aż makaroniki staną się jędrne.
SMACZNEGO!!!
środa, 21 października 2015
Jesienne maślane ciasteczka :)
Siemaneczko Kochani! Z racji tego, że zaczęła się niedawno jesień chciałam wstawić przepis na te naprrawdę dobre maślane ciastka, które pokochała moja rodzina i myślę, że wy również je polubicie :)
Składniki na 40-50 ciastek (zależy od wielkości):
Składniki na 40-50 ciastek (zależy od wielkości):
- 220 dag masła
- pół szklanki białego cukru
- pół szklanki brązowego cukru
- 2 jajka
- 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
- pół łyżeczki soli
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Masło i oba cukry włożyć do misy miksera. Utrzeć do otrzymania puszystej masy. Wbijać jajka, jedno po drugim, dalej ucierając. Dodać suche składniki i zmiksować..
Z masy (która bardzo klei się do rąk) formować kulki wielkości orzecha włoskiego, układać na blaszce wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia, spłaszczać. Można też wykładać łyżeczką.
Piec w temperaturze 180ºC przez około 10 minut. Odczekać chwilę przed zdjęciem z blachy, ponieważ jeśli od razu je ściągniemy będą miękkie i nie chrupiące. Studzić na kratce.
Smacznego łasuchy ;-)
PS. Wiem że długo nas nie było i pewnie straciliście nadzieję że w najbliższym czasie się coś pojawi, ale bardzo Wam dziękujemy że nabiliście tyyyle wyświetleń i nie myślcie że zapomniałyśmy o konkursie bo nie zapomniałyśmy więc go oczekujcie w najbliższym czasie. ;*
PS. Wiem że długo nas nie było i pewnie straciliście nadzieję że w najbliższym czasie się coś pojawi, ale bardzo Wam dziękujemy że nabiliście tyyyle wyświetleń i nie myślcie że zapomniałyśmy o konkursie bo nie zapomniałyśmy więc go oczekujcie w najbliższym czasie. ;*
piątek, 10 lipca 2015
Mini Pop-Tarts!
Zawsze chciałam kupić sobie te mini-tarty z pysznymi nadzieniami, ale były (i są) dość drogie. W końcu wpadłam na pytanie: Czemu nie zrobić by czegoś takiego samemu w domu? Oto przepis:
SKŁADNIKI:
Do nadzienia jabłkowego:
4- Roztrzep jajko w małej miseczce. Użyj swojego palca do posklejania mini tart, a następnie zrób to samo widelcem. Na koniec posmaruj każdą tartaletkę roztrzepanym jajkiem.
5- Umieść mini tarty na blasze do pieczenia wyłożonej pergaminem. Jeszcze raz dociśnij brzegi tart widelcem. Piecz od 13-15 minut aż zrobią się złote. Dobrze.
6- Na koniec pozostaw do ostygnięcia i możesz polać lukrem i posypać posypką. Smacznego!
SKŁADNIKI:
Do nadzienia jabłkowego:
- 42 dag jabłek, startych
- 1/2 szklanki wody
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżka stołowa cukru
- 2 przechowywane w niskiej temperaturze spody z kruchego ciasta
- 1 jajko
- 1/4 szklanki brązowego cukru
- 1 łyżka stołowa syropu kukurydzianego
- 1 łyżeczka wanilii
- 1 łyżka stołowa mleka
- kolorowa posypka
1- Nadzienie jabłkowe: Włóż jabłka do garnka. Zmiksuj wodę, cynamon i cukier w blenderze i wlej do garnka z jabłkami. Gotuj od 6 do 8 godzin, aż jabłka staną się przejrzyste. Przełóż do blendera i miksuj aby zlikwidować grudki.
2- Tartaletki: Rozwiń 1 spód kruchego ciasta. Użyj wałka aby rozwałkować ciasto z kwadratowego na okrągłe. Użyj noża do ucięcia brzegów koła tak aby znów powstał kwadrat. Potnij kwadrat na 6 jednakowych prostokątów. Zachowaj odcięte brzegi. powtórz z drugim ciastem, i ponownie tocz brzegi dostać 2-4 więcej prostokątów
3- Ułóż prostokąty z ciasta na płaskiej powierzchni. Umieść 1 łyżkę stołową nadzienia jabłkowego pośrodku każdego z nich.4- Roztrzep jajko w małej miseczce. Użyj swojego palca do posklejania mini tart, a następnie zrób to samo widelcem. Na koniec posmaruj każdą tartaletkę roztrzepanym jajkiem.
5- Umieść mini tarty na blasze do pieczenia wyłożonej pergaminem. Jeszcze raz dociśnij brzegi tart widelcem. Piecz od 13-15 minut aż zrobią się złote. Dobrze.
6- Na koniec pozostaw do ostygnięcia i możesz polać lukrem i posypać posypką. Smacznego!
czwartek, 9 lipca 2015
Zmiany!
Cześć, tu Marta! Jak pewnie zauważyliście, wygląd bloga uległ zmianom. Zmienił się przede wszystkim kolor i nazwa bloga. Pomyślałam sobie że niebieski jest uniwersalnym kolorem (chociaż niektórzy go nie lubią) ale na pewno jest bardziej uniwersalny niż różowy, którego zwolennikami są głównie dziewczyny. Nazwa natomiast wzięła się z pomysłu mojej cioci oraz z chęci zmienienia starej nazwy, która brzmiała trochę zbyt dziecięco. Po drugie! Zmieniła się favikona, która jest według mnie przeurocza, oraz napis tytułowy, obok którego widnieje ciasteczko. No i myślę że ostatnią rzeczą jaka się zmieniła to gadżety. Jest ich trochę więcej niż na początku. Mam nadzieję że o niczym nie zapomniałam i że spodobał Wam się nowy wygląd bloga. Dziękuję za przeczytanie!
Marta <3
Subskrybuj:
Posty (Atom)


